Problemy z potencją? Być może winny jest rower

Jazda na rowerze ma wiele zalet, od poprawy kondycji oraz wyglądu naszej sylwetki, po aspekt ekonomiczny, ponieważ jest to zdecydowanie tańszy i bardziej ekologiczny środek transportu, niż na przykład samochód. Jednak badacze z Yale School of Medicine doszli do wniosku, że jazda na rowerze może negatywnie wpływać na nasze życie seksualne. Są jednak dobre wieści – nie musisz porzucać tej formy aktywności fizycznej.

Wszystkiemu winne siodełko

O tym, czy jesteśmy narażeni na problemy z potencją decyduje typ siodełka, na którym siedzimy podczas jazdy na rowerze. Naukowcy doszli do wniosku, że najbardziej narażoną grupą są użytkownicy siodełek wąskich, twardych siodełek z „czubkiem” zadartym do góry. Od 24 do 40 procent masy ciała opiera się na przedniej części siodełka, przez co uciskane są mięśnie i naczynia krwionośne krocza. Ucisk ten wpływa na funkcjonowanie prostaty oraz może prowadzić do problemów z erekcją. Również panie narażone są na przykre dolegliwości związane ze źle dopasowanym siodełkiem.

Jak temu zaradzić

Pomóc w rozwiązaniu tego problemu może wymiana siodełka na bardziej miękkie oraz zmiana sposobu jazdy. Jeśli jest to możliwe, ustawmy kierownicę jak najwyżej, jak ma to miejsce w rowerach miejskich. Bardziej wyprostowana postawa i lekkie pochylenie powodują, że siła nacisku przenosi się w większym stopniu na pośladki i mniej cierpi strefa intymna.

Nie rezygnuj z jazdy na rowerze

Jazda na rowerze ma zdecydowanie więcej zalet. Jeśli obawiasz się problemów z potencją, zastosowanie powyższych rad powinno zniwelować problem. Jazda na rowerze nie tylko poprawi wydolność Twojego organizmu, wytrzymałość oraz siłę mięśni, ale także pomoże zwalczyć stres, który również może przyczynić się do impotencji.

Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.